15.07.2023

W Berdyczowie odsłonięto tablicę na cześć stulecia spotkania marszałka Piłsudskiego z atamanem Petlurą

Tablicę "W 100. rocznicę spotkania Naczelnika Państwa Polskiego Marszałka Józefa Piłsudskiego i Prezesa Dyrektoriatu Ukraińskiej Republiki Ludowej Symona Petlury na stacji kolejowej w Berdyczowie", odsłonięto na dworcu kolejowym w Berdyczowie na Ukrainie. Fot. PAP/V. Musiienko Tablicę "W 100. rocznicę spotkania Naczelnika Państwa Polskiego Marszałka Józefa Piłsudskiego i Prezesa Dyrektoriatu Ukraińskiej Republiki Ludowej Symona Petlury na stacji kolejowej w Berdyczowie", odsłonięto na dworcu kolejowym w Berdyczowie na Ukrainie. Fot. PAP/V. Musiienko

Z okazji setnej rocznicy spotkania marszałka Józefa Piłsudskiego z przywódcą Ukraińskiej Republiki Ludowej Semenem Petlurą w Berdyczowie, na stacji kolejowej w tym ukraińskim mieście odsłonięto w sobotę tablicę upamiętniającą to wydarzenie.

W uroczystości uczestniczyli polscy dyplomaci, przedstawiciele władz Berdyczowa oraz partnerskiej Czestochowy, a także reprezentanci Sił Zbrojnych Ukrainy. Tablicę umieszczono na ścianie dworca, na którym 5 maja 1920 r. doszło do spotkania Piłsudskiego i Petlury.

„Cieszę się, że Berdyczów chce pamiętać o naszej wspólnej przeszłości i jestem pewien, że nadal będzie nas łączył” – mówił ambasador RP na Ukrainie Bartosz Cichocki.

„Cieszę się, że Berdyczów chce pamiętać o naszej wspólnej przeszłości i jestem pewien, że nadal będzie nas łączył” – mówił ambasador RP na Ukrainie Bartosz Cichocki.

„Nieprzypadkowo kolejna agresja rosyjska przypomniała i zachęciła Ukraińców do zapoznania się z historią sojuszu marszałka Józefa Piłsudskiego i atamana Symona Petlury. Wtedy się nie udało mimo zajęcia Kijowa. Jestem przekonany, że dzisiaj ten sojusz polsko-ukraiński, sojusz dwóch suwerennych, europejskich, demokratycznych państw odniesie sukces w odparciu imperialnych zapędów Rosji. Niech ci przywódcy będą dla nas wskazówką” – podkreślił.

Ambasador przypomniał, że historia Berdyczowa ściśle związana jest z Polską. W mieście działają polskie organizacje, a w klasztorze karmelitów bosych znajduje się Sanktuarium Matki Boskiej Berdyczowskiej. W Berdyczowie urodził się pisarz Józef Korzeniowski, znany jako Joseph Conrad. Z miejscem tym związany jest również Tymko Padura, autor znanej w Polsce i na Ukrainie pieśni „Hej Sokoły”.

Mer Berdyczowa Serhij Orluk również mówił o związkach Berdyczowa z Polską. Upamiętnienie spotkania Piłsudskiego i Petlury na berdyczowskiej stacji kolejowej nazwał historycznym.

„To ważna chwila dla całej społeczności Berdyczowa. 100 lat temu miały tu miejsce wydarzenia, które zbliżały Ukrainę do niepodległości, jednak wówczas nie stało się tak, jak chcieliśmy. Tablica, którą dziś odsłoniliśmy mówi o tym, że nie zaprzestaliśmy wysiłków na rzecz utworzenia własnego państwa” – powiedział Orluk.

„Polska społeczność jest jedną z największych wspólnot narodowych Berdyczowa i zawsze angażowała się i nadal angażuje w jego życie. To historia, która zawsze była z nami. Historia Polski w Berdyczowie zajmuje bardzo ważne miejsce i bardzo to sobie cenimy” – podkreślił mer Berdyczowa.

Tablica pamiątkowa na cześć spotkania Piłsudskiego z Petlurą została odsłonięta w trakcie dwudniowych uroczystości odpustowych w Sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej w Berdyczowie. W 2011 r. sanktuarium zostało ogłoszone ogólnoukraińskim sanktuarium narodowym.

21 kwietnia 1920 r. Rzeczpospolita Polska i Ukraińska Republika Ludowa zawarły umowę polityczną, określającą wspólną granicę obu państw oraz zasady przyszłej współpracy (znaną także jako pakt Piłsudski-Petlura). Z polskiego punktu widzenia była to szansa na budowę federacji państw tej części kontynentu, dla Ukraińców – szansa wywalczenia niepodległości. W maju 1920 r. wojska obu krajów wyzwoliły spod bolszewickiej okupacji Kijów.

Przywódca URL Symon Petlura w odezwie do narodu napisał wówczas: "Wspólną walką zaprzyjaźnionych armii – ukraińskiej i polskiej – naprawimy błędy przeszłości, a krew, wspólnie przelana w bojach przeciw odwiecznemu historycznemu wrogowi, Moskwie, który ongiś zgubił Polskę i zaprzepaścił Ukrainę, uświęci nowy okres wzajemnej przyjaźni ukraińskiego i polskiego narodu”.

Zaledwie tydzień po zajęciu Kijowa przez polsko-ukraińskie wojska, Armia Czerwona rozpoczęła kontrnatarcie. Latem 1920 r. Ukraińcy walczyli m.in. w obronie Zamościa i brali udział w zwycięskiej bitwie z 1. Armią Konną Siemiona Budionnego pod Komarowem. W kwaterze oficerskiej cmentarza wolskiego spoczywa gen. Marko Bezruczko, dowódca 6. Siczowej Dywizji Strzelców Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, dowódca obrony Zamościa. Po zawarciu rozejmu polsko-sowieckiego, armia URL liczyła ok. 35 tys. żołnierzy, którzy samodzielnie rozpoczęli ofensywę przeciw bolszewikom. Około 20 tys. żołnierzy ukraińskich powróciła do Polski. Część wstąpiła do Wojska Polskiego. Niektórzy z nich wzięli udział w wojnie z Niemcami i ZSRS w 1939 r.

Z Berdyczowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ tebe/

Copyright

Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.